Co słychać

Każdy kogoś ma, każdy z kimś tam gra… a ja wciąż solo

Po co w ogóle znanym muzykom znanych zespołów nagrania solowe? Ano z kilku przyczyn, które da się pogrupować w zbiór ambicjonalny (żeby wreszcie zobaczyć na okładce swoje nazwisko, nie skryte za nazwą), zbiór stylistyczny (żeby popróbować tego, czego z kolegami się nie dało), a także chęć zbadania gruntu, czy ewentualnie da się radę muzycznie egzystować samemu, bez kolegów.
więcej ...
Co słychać

Życie po życiu pod pękającym niebem

Wyobraźcie sobie muzykę, której mogliście nigdy nie usłyszeć, bo gdyby leciała w radiu, zabrakłoby czasu przewidzianego na reklamy. Muzykę ambitną, ale nie na tyle, aby – wzorem jazzu – wstydziła się przebojowej melodii. W końcu muzykę, która od kliku lat wychodzi na płytach, ale nie jest wykonywana na koncertach. Jej autorem jest znany z Riverside Mariusz Duda, który pojawił się w warszawskim studiu U22 na odsłuchu swojego najnowszego krążka.
więcej ...
Co słychać

Było ich trzech – nie ma nikogo…

Nie ma Kaczmarskiego, Gintrowskiego, niedawno zmarł Zbigniew Łapiński, który dopełniał to wielkie trio. Na naszych oczach odchodzą bardowie, nieliczni już twórcy piosenek, z których nigdy nie wiało banałem. Oni odeszli – my zostaliśmy na pastwę popkulturowych pseudomądrości. I stoimy w przeciągu słów, które wlatują jednym uchem i wypadają drugim.
więcej ...
Co słychać

Stawiam na Tolka muzykanta

Grali z nim giganci polskiego rocka – i Dariusz Kozakiewicz, i Wojciech Waglewski. I wielu innych polskich muzyków z pierwszych stron gazet. Bo w zespole Anatola Wojdyny można było nieźle zarobić na chałturze w dobrej knajpie. A pan Tolek nie przygrywał do pierwszego lepszego kotleta.
więcej ...
Co słychać

Kiedy rockmanem dyryguje orkiestra

Łatwo zauważyć, że wielobój, w którym próbują sił także polscy muzycy, powiększył się. Najpierw trzeba było wykazać się za pomocą nagrań studyjnych i występów na żywo zwykle elektrycznych. W latach 80. na masową skalę doszły teledyski. W następnej dekadzie formuła ściśle akustyczna, przeważnie koncertowa. No a w nowym wieku mamy jeszcze pracę z orkiestrą symfoniczną.
więcej ...