Co słychać

Było ich trzech – nie ma nikogo…

Nie ma Kaczmarskiego, Gintrowskiego, niedawno zmarł Zbigniew Łapiński, który dopełniał to wielkie trio. Na naszych oczach odchodzą bardowie, nieliczni już twórcy piosenek, z których nigdy nie wiało banałem. Oni odeszli – my zostaliśmy na pastwę popkulturowych pseudomądrości. I stoimy w przeciągu słów, które wlatują jednym uchem i wypadają drugim.
więcej ...
Co słychać

Stawiam na Tolka muzykanta

Grali z nim giganci polskiego rocka – i Dariusz Kozakiewicz, i Wojciech Waglewski. I wielu innych polskich muzyków z pierwszych stron gazet. Bo w zespole Anatola Wojdyny można było nieźle zarobić na chałturze w dobrej knajpie. A pan Tolek nie przygrywał do pierwszego lepszego kotleta.
więcej ...
Co słychać

Kiedy rockmanem dyryguje orkiestra

Łatwo zauważyć, że wielobój, w którym próbują sił także polscy muzycy, powiększył się. Najpierw trzeba było wykazać się za pomocą nagrań studyjnych i występów na żywo zwykle elektrycznych. W latach 80. na masową skalę doszły teledyski. W następnej dekadzie formuła ściśle akustyczna, przeważnie koncertowa. No a w nowym wieku mamy jeszcze pracę z orkiestrą symfoniczną.
więcej ...
Co słychać

„Czas na Zacier!”

Garnki na głowach, kolorowe uniformy i muzyka w oparach absurdu. Festiwal Twórczości Nieograniczonej Zacieralia wrósł w koncertowy krajobraz Warszawy. Już po raz jedenasty (5 i 6 stycznia) stołeczny klub Progresja gościć będzie muzyków, którym dystans do siebie nie jest obcy. Patron imprezy – Mirosław „Zacier” Jędras – wspomina w rozmowie z nami poprzednie edycje. Dowiadujemy się m.in. kto prowadził konferansjerkę w folii do pieczenia oraz jak zagrać bezdźwięczny koncert.
więcej ...
Co słychać

Przeboje mało komu znane

„Mniej niż zero” Lady Pank, „Niewiele ci mogę dać” Perfectu, „Pod Papugami” Czesława Niemena czy „Warszawa” T. Love to popularne, świetnie kojarzone przeboje. Ale wczesne, okolicznościowe i alternatywne wykonania tych piosenek są znane naprawdę nielicznym. Postanowiliśmy je przypomnieć.
więcej ...