Klakson

Pamiętny koncert Dezertera

Szybko wyłączono nam mikrofony, co tylko podniosło temperaturę sporu i nie dawało nam możliwości kontrolowania wkurzonego tłumu. W pewnym momencie dobiegł mnie za pośrednictwem odsłuchów perkusji głos z konsolety, że jeśli natychmiast nie zaczniemy grać, to zaraz będzie tu dwa tysiące ZOMO-wców, ukrytych w pobliskim lesie i czekających na sygnał - wspomina jarociński koncert Dezertera perkusista i autor tekstów tego zespołu Krzysztof Grabowski.
więcej ...
Klakson

Lipiński: Mój pamiętny koncert

Nie wiem, jak zareagowali ludzie, bo musieliśmy zejść ze sceny. Słyszeliśmy jakieś krzyki, odgłosy ganianiny po sali, podobno rzeczywiście przyjechała milicja - tak Tomek Lipiński wspomina swój pamiętny koncert w Teatrze Studio w grudniu 1979 roku.
więcej ...
Klakson

Wanda i Banda: Mój pamiętny koncert

Na imprezę dożynkową na wschodzie Polski w Wojsławicach przyjechaliśmy naszym busikiem przepisowo kilka godzin wcześniej. Od razu zwracało uwagę, że scena jest ustawiona po prostu na polu - opowiada Wanda Kwietniewska o swoim pamiętnym koncercie. I dodaje: - Koncert nigdzie nie był transmitowany, ale może to nawet lepiej.
więcej ...
Klakson

Rezerwat: Mój pamiętny koncert

Kasetę zgłoszeniową na Rockowisko dostarczyliśmy po terminie, na co przymknięto oko w drodze wyjątku tylko dzięki wrażeniu, jakie ona wywarła. Tyle, że cenzor zakwestionował tytuł piosenki „Moskwa”. Zaznaczył, że może być każde inne miasto, byle nie to. „Tak? To niech będzie «Paryż»” – odpowiedziałem ironicznie. No i powstał bezsensowny tekst „Ja chcę posłuchać paryskich kurantów”… - wspomina swój pamiętny koncert Andrzej Adamiak z zespołu Rezerwat.
więcej ...
Klakson

Orthodox: Mój pamiętny koncert

Zaatakowałam butlę, drink okazał się genialnie dobry. No to żeby nie był samotny, z miejsca zapewniłam mu towarzystwo kolegi-bliźniaka. I poczułam się fajniej, nawet zrobiło mi się ciut głośniej. A skoro tak, poleciał jeszcze trzeci. W tym czasie słyszę, że zespół zaczyna „W moim kraju”. Pospieszyłam zatem w kierunku sceny, choć trochę zaniepokoiło mnie, że z ledwością się na nią wdrapałam.
więcej ...