Co słychać

Stawiam na Tolka muzykanta

Grali z nim giganci polskiego rocka – i Dariusz Kozakiewicz, i Wojciech Waglewski. I wielu innych polskich muzyków z pierwszych stron gazet. Bo w zespole Anatola Wojdyny można było nieźle zarobić na chałturze w dobrej knajpie. A pan Tolek nie przygrywał do pierwszego lepszego kotleta.
więcej ...
Słyszymisię

Muzyka smaczna jak kawior

Spotkały się trzy muzyczne żywioły: reggae’owy, jazzowy i elektroniczno-syntezatorowy. Powstała z tego mieszanka wybuchowa o nazwie Fumanek. Czyli trio, w skład którego wchodzą Mamadou Diouf, Włodzimierz Kiniorski i Tadeusz Sudnik. Właśnie ukazała się ich płyta z premierowym materiałem. Oczywiście o tytule „Fumanek”.
więcej ...
Słyszymisię

Irena Sendlerowa bardzo rockowa

Hasło „wybierzmy przeszłość” obowiązuje, ofensywa historyczna trwa. Przemówienia, rekonstrukcje, książki, filmy. No i płyty. Ta jest kolejna z serii o Pannach (były już Morowe, Wyklęte i Wygnane), nad którą artystyczną pieczę trzyma Dariusz Malejonek. Oczywiście pojawiają się zarzuty o koniunkturalizm, ale Maleo zbija je przypomnieniem, że zaczął jeszcze przed dobrą zmianą. Rzeczywiście.
więcej ...
Głośna sprawa

Żegnam was, już wiem…

Było ich trzech – w każdym z nich inna krew. I był też on, który również należał do paczki. Grał świetnie na gitarze i pewnie zrobiłby zawrotną karierę muzyczną, gdyby nie przymusowa ucieczka z kraju. Po Marcu 1968 dla niego i jego rodziców nie było tu miejsca…
więcej ...