Słyszymisię

Mister Blues – Łukasz Mróz

Czy tylko czarni muzycy skazani są na granie i śpiewanie bluesa? Nie, skądże! Ani kolor skóry, ani wyznanie, ani narodowość nie ma żadnego znaczenia. Nieważne też, czy artysta na co dzień wykonuje inny rodzaj muzyki. W przeciwnym razie włożony do szufladki z popowymi piosenkami Łukasz Mróz, lepiej znany jako Mrozu, nie mógłby śpiewać bluesa. A na nowej płycie „Zew” zrobił to doskonale – bo po swojemu.
więcej ...
Słyszymisię

Jest talent, nie ma show

Z uczestnikami programów typu talent show jest ten kłopot, że podobają się nam dopóki oglądamy ich w telewizji, a kiedy wreszcie nagrywają płytę, czar nagle pryska. Mateusz Ziółko nagrywając debiutancki album „Na nowo” potwierdził, niestety, że nie jest odstępstwem od powyższej reguły.
więcej ...
Słyszymisię

Clever pop Pauli i Karola

Paula Bialski i Karol Strzemieczny na płycie „Our Town” niczego nie odkrywają, prawie się nie zmieniają, grają swoje – jakkolwiek ich muzykę nazwiemy – i robią to dobrze. A grają przede wszystkim dla tych, którzy chcą się naładować pozytywną energią. Czy trafią do mainstreamu?
więcej ...
Słyszymisię

Fryderyk za… oczywisty dla Maseckiego

O Marcinie Maseckim utarło się mówić, że jest pianistą, który niespecjalnie dba o warsztatową perfekcję. Gra więc w sposób dalece odstający od skostniałych kanonów. Tym razem usiadł do fortepianu, aby zagrać po swojemu kompozycje Chopina. Obrońcy starego ładu muzycznego zapobiegliwie jęknęli z przerażenia.
więcej ...